Zapomniałam o takiej czapeczce jesienno- wiosennej, zrobiona dla pewniej małej Majeczki, teraz zastanawiam się czy nie zrobić takiej mojemu własnemu cycoholikowi.
wtorek, 8 października 2013
poniedziałek, 7 października 2013
Misiowa rodzinka
Nie będę się rozpisywać. W tym roku jest jesiennie misiowo.
Jeden misiowate uszka ma, drugi z łapkami,a trzeci pysiem.
Czapeczki z bawełny z akrylem, takie jesienne na maluszki do roczku.
Jeden misiowate uszka ma, drugi z łapkami,a trzeci pysiem.
Czapeczki z bawełny z akrylem, takie jesienne na maluszki do roczku.
środa, 2 października 2013
Takie tam zaległości czapkowe.
Joasia dalej marudna. Teraz śpi na moich plecach w MT.
Dzisiaj trochę zdjęć, nie sa najlepsze bo modelka "zepsuła sie" . Jest dzieckiem marudno-pełazjąco-raczkująco-wstającym, trzeba mieć oczy dookoła siebie, bo jak błyskawica ciągnie ją do zakazanego. Starsza siostra też nie lepsza bo trzeba prace domowe odrabiać, wierszyków się uczyć i ciągle pilnować, bo robi sto milionów rzeczy jednocześnie, tylko nie to co trzeba.
Koniec jęczenia,no bo jak można się gniewać na takiego słodziaka, który pomaga mamie w ogarnięciu pracowni, a i starsza siostra uczy robić młodsza "minę kota ze Shreka" :




Dzisiaj trochę zdjęć, nie sa najlepsze bo modelka "zepsuła sie" . Jest dzieckiem marudno-pełazjąco-raczkująco-wstającym, trzeba mieć oczy dookoła siebie, bo jak błyskawica ciągnie ją do zakazanego. Starsza siostra też nie lepsza bo trzeba prace domowe odrabiać, wierszyków się uczyć i ciągle pilnować, bo robi sto milionów rzeczy jednocześnie, tylko nie to co trzeba.
Koniec jęczenia,no bo jak można się gniewać na takiego słodziaka, który pomaga mamie w ogarnięciu pracowni, a i starsza siostra uczy robić młodsza "minę kota ze Shreka" :


czwartek, 12 września 2013
wtorek, 10 września 2013
Nowa modelka Joasia
Dawno nie zaglądałam.
Przedstawiam moją mała modelkę Joasię, córuś ma 7 miesięcy i jak ma dobry humor to pracuje z mamą ;) .
Przedstawiam moją mała modelkę Joasię, córuś ma 7 miesięcy i jak ma dobry humor to pracuje z mamą ;) .
środa, 17 października 2012
Zimowe kominiarki.
Zaczęło sie od sowy dla synka Dokebu
Trochę udoskonaliłam kominiarkę i powstał lew w dwóch wersjach.
Z śmieszną minką i poważny
Trochę udoskonaliłam kominiarkę i powstał lew w dwóch wersjach.
Z śmieszną minką i poważny
I na koniec żabka mała
sobota, 6 października 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)












