Misiowy komplecik dla małego kuzynka, który mieszka jeszcze u mamy w brzuszku.
Czapka uszatka i paputki na chłodniejsze dni lata i jesień.
czwartek, 24 marca 2011
wtorek, 22 marca 2011
Wiosenna sesyjka Natalki.
Dziecię w domu nudzi się przeokrutnie, więc taka mała sesyjka modelingu na leżąco.
Wczoraj zrobiłyśmy wiosenne porządki na głowie czyli mamy nowe fryzury,a dzisiaj w szafie remament.






Dziękuje za komentarze.Filcowanie jest super,wczoraj zamiast robić zaległe truskawki to dziabałam igiełkami i kulałam kuleczki.Już prawie nie mam czesanki, trzeba sie w weekend wybrać na zakupki-mąż mnie z domu pewnie pogoni.
Wczoraj zrobiłyśmy wiosenne porządki na głowie czyli mamy nowe fryzury,a dzisiaj w szafie remament.







Dziękuje za komentarze.Filcowanie jest super,wczoraj zamiast robić zaległe truskawki to dziabałam igiełkami i kulałam kuleczki.Już prawie nie mam czesanki, trzeba sie w weekend wybrać na zakupki-mąż mnie z domu pewnie pogoni.
poniedziałek, 21 marca 2011
Filcowanie
Dziękuję za komentarze, dzięki nim wiem,że komuś podobają sie moje wypocinki, sprawiły mi one dużo radości.
Filcowanie , już od dłuższego czasu zbierałam się ,żeby spróbować,ale w mojej ulubione pasmanterii jak były igiełki to nie było czesanki. Tym razem jak ją odwiedziłam, były i igiełki i czesanka i dużo więcej cudowności na które zachorowałam,ale niestety fundusze miałam ograniczone.
Kupiłam igiełki i zestaw startowy czesanki, zasiadłam w weekend do pracy.
Powstały drobiazgi niedoskonałe, dużo im brakuje,ale ile radości mi sprawiły.
Filcowanie , już od dłuższego czasu zbierałam się ,żeby spróbować,ale w mojej ulubione pasmanterii jak były igiełki to nie było czesanki. Tym razem jak ją odwiedziłam, były i igiełki i czesanka i dużo więcej cudowności na które zachorowałam,ale niestety fundusze miałam ograniczone.
Kupiłam igiełki i zestaw startowy czesanki, zasiadłam w weekend do pracy.
Powstały drobiazgi niedoskonałe, dużo im brakuje,ale ile radości mi sprawiły.
piątek, 18 marca 2011
Zaległości
Przez tydzień nazbierało się trochę czapeczek.
Najpierw daszkowce w paski.
Dzięki Magdzie daszki w czapeczkach są takie ładne.
Modelka jest za szybka na możliwości mojego aparatu.
Czapeczka szydełkowa robiona słupkami z bawełny
w kolorach beżowym, czerwonym i fioletowym.
Profil
Czapeczka szydełkowa, robiona półsłupkami na chłodniejsze dni.
Bawełna beżowa i niebieska.
Najpierw daszkowce w paski.
Dzięki Magdzie daszki w czapeczkach są takie ładne.
Modelka jest za szybka na możliwości mojego aparatu.
Czapeczka szydełkowa robiona słupkami z bawełny
w kolorach beżowym, czerwonym i fioletowym.
Profil
Czapeczka szydełkowa, robiona półsłupkami na chłodniejsze dni.
Bawełna beżowa i niebieska.
poniedziałek, 7 marca 2011
Truskawki
Tak wiosenne i owocowo czyli truskawki.
Czapeczka, torebeczka, portfelik i narzutka,a może jednak spódniczka, sama nie wiem? Mam nadzieję że prezent się spodoba i szybciej przywoła wiosnę.
Czapeczka, torebeczka, portfelik i narzutka,a może jednak spódniczka, sama nie wiem? Mam nadzieję że prezent się spodoba i szybciej przywoła wiosnę.
wtorek, 1 marca 2011
Powiew wiosny czyli Natalka w zielenii i kolejna kfiatuszkowa czapeczka.
Chciałabym przedstawić wam moją modelkę-
OtoNatalka moja córcia,która już niedługo skończy 5 LAT(jak to szybko mineło).
W zielonym kompleciku z bawełny(i jak zwykle w spadających rajstopach, może macie patent na rajstopy dla małopupkowców?bo jakie nie kupowałam to prędzej czy później zjeżdżają z pupy). Bawełna kupiona w Kauflandzie,żałuję że więcej jej nie kupiłam, bo była tania,a jest miła w dotyku, mięsista i ładnie wygląda robótka z niej wykonana.
Kolejny przebiśnieg
Kapelusik u Natalki na główce, jeszcze nieskończony, bo córcia bardzo chciała przymierzyć.
Tu już w pełnej krasie, czyli z kfiatuszkami.
OtoNatalka moja córcia,która już niedługo skończy 5 LAT(jak to szybko mineło).
W zielonym kompleciku z bawełny(i jak zwykle w spadających rajstopach, może macie patent na rajstopy dla małopupkowców?bo jakie nie kupowałam to prędzej czy później zjeżdżają z pupy). Bawełna kupiona w Kauflandzie,żałuję że więcej jej nie kupiłam, bo była tania,a jest miła w dotyku, mięsista i ładnie wygląda robótka z niej wykonana.
Kolejny przebiśnieg
Kapelusik u Natalki na główce, jeszcze nieskończony, bo córcia bardzo chciała przymierzyć.
Tu już w pełnej krasie, czyli z kfiatuszkami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













